Zlot kiperów...

 
Tanie wina są dobre, bo są dobre i tanie.

Rimejkowy kombek...

Dużo roboty ostatnio miałem i opuściła mnie faza na rysowanie, ale mam nadzieję trochę teraz nadrobić zaległości. W ramach rozgrzewki parę rimejków. Miał być jeden, ale z rozpędu wrzucam kilka przeróbek pierwszych rysunków umieszczonych na blogu.



W kinach: Krzyk

Jak mawiają babcie klozetowe:  
"W karnawał pracy nawał".

Nietsche goes to heaven...

God is dead. - Nietsche.
Nietsche is dead. - God.

Malacz...

Blondynce zepsuł się "Maluch". Podchodzi policjant, otwiera klapę pojazdu i mówi:... :)

Ho, ho, fuckin' ho!

 Mikołaj się sprzedał.

Mowa trawa...

 Przygotowanie do EURO2012 idą pełną parą. Murawa na nowiutkich stadionach już położona. Strach tylko pomyśleć co z niej wyrośnie!